poniedziałek, 29 grudnia 2014

Córka kapitana- Leah Fleming


15 .04.1912, Anglia, Stany Zjednoczone, Włochy


Tragicznej kwietniowej nocy 1912 roku splatają się losy dwóch kobiet. Szokujące odkrycie i podjęta w ułamku sekundy decyzja na zawsze odmienią życie ich rodzin... "Córka kapitana" to pełna rozmachu opowieść o rodzinnych sekretach, wojnie i miłości. May Smith wraz z mężem Joe i maleńką córeczką wyrusza z Boltonu do Stanów Zjednoczonych - kraju nieograniczonych możliwości. Dla tej trójki wejście na pokład Titanica ma być początkiem nowego, lepszego życia. Jednak zderzenie "niezatapialnego" statku z górą lodową przekreśla ich plany. Gdy wybucha panika, May traci z oczu swoich bliskich. Ktoś wpycha oszalałą z rozpaczy kobietę do łodzi ratunkowej. Kilka minut później do szalupy podpływa sam kapitan Smith i podaje May owinięte w kocyki niemowlę. Świadkiem tej sceny jest Celeste Parkes, żona zamożnego amerykańskiego przedsiębiorcy, która wraca do Ohio po pogrzebie matki. Obie kobiety przyglądają się katastrofie statku targane zgoła odmiennymi emocjami: May jest w szoku po utracie Joe'ego, Celeste żałuje, że nie wybrała się w podróż ze znienawidzonym mężem. Podczas oczekiwania na ratunek pomiędzy ocalonymi nawiązuje się nić przyjaźni, lecz wkrótce May odkrywa szokującą prawdę...
...
Wiele wątków, szybkie tempo akcji, wiele nazwisk, ale każda z przedstawionych postaci na tyle wyrazista, że czynią książkę barwną i ciekawą. 
...
May i Celeste to kobiety niezatapialne. Niezatapialne nie tylko dlatego, że nie zatonęły podczas katastrofy Titanica, ale później nie poddały się przeciwnościom losu. Umiały zawalczyć o siebie, każda na miarę swoich możliwości. 
...
Powiedziałabym, że wskutek tej tragicznej nocy splatają się losy nie tylko dwóch kobiet, May i Celesty, ale również uratowanej dziewczynki Allesii i włoskiego emigranta Angela.
...
Ciężko się było od tej książki oderwać. Pod koniec delikatnie się wzruszyłam.  Porządne, niezobowiązujące czytadło w najlepszym, tego słowa znaczeniu.
...
Po przeczytaniu powieści nie da się nie sięgnąć po informacje dotyczące Titanica (i zdjęcia) i samej katastrofy.


...
Podsumowanie: 4
...
Moja skala ocen:
Nie skończyłam czytać 1
Przeczytałam z trudem 2
Przeciętna 3
Świetna 4
Excellent 10


2 komentarze:

  1. Mam na półce i zastanawiałam się całkiem niedawno czy w ogóle czytać. Dobrze że tutaj zaglądnęłam:-).
    Zaglądam dosyć regularnie i z przyjemnością czytam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z przyjemnością przeczytałam, tobie życzę tego samego. Dziękuję za odwiedziny- pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń