poniedziałek, 10 listopada 2014

Józefina - Sandra Gulland

1777…1796, Martynika… Francja


Z okładki:

Pierwsza z trzech powieści opartych na historii niezwykłego życia niezwykłej kobiety – Józefiny Bonaparte – ma formę intymnego dziennika, który oddaje głos ledwie czternastoletniej bohaterce. Zapiski Józefiny i jej korespondencja, od pierwszych stron dziennika z roku 1777 po ostatnie, datowane na rok 1796, dają wgląd w przeżycia i myśli ujmującej, dzielnej, wyrastającej ponad swoją epokę osoby. Józefina dojrzewa, zmienia się: z naiwnej i pełnej temperamentu dziewczyny ze zubożałego kreolskiego rodu w pewną siebie kobietę, która zostanie żoną Napoleona oraz jedną z najbardziej wyrafinowanych i wpływowych kobiet w historii.

Dzieciństwo na Martynice, dorastanie, wyjazd do Francji, zaaranżowane pierwsze małżeństwo, macierzyństwo, horror rewolucji w Paryżu, uwięzienie, wdowieństwo, skrajną biedę, w końcu znajomość i ślub z Napoleonem – to wszystko opisuje Sandra Gulland w trylogii o Józefinie, będącej mistrzowskim połączeniem powieści historycznej z romansem obyczajowym, bogatym w detale charakteryzujące życie we Francji u schyłku XVIII w.: ówczesną modę, kuchnię, moralność oraz wszechobecną i wszechwładną politykę.
...
Liczba stron:481
...
Józefina, której imię jest słynne i znane każdemu czytelnikowi powieści historycznych to tak naprawdę nikt inny jak Maria Józefa Róża de Tascher de la Pagerie.
...
Powieść w formie pamiętnika bardzo przyjemna w przyswojeniu. Płynnie się czyta. Czasami długie , czasami krótkie, ale nigdy nie nudne notki, zdecydowanie to coś dla mnie.
...
Czytając o poszczególnych wydarzeniach w życiu głównej bohaterki miałam nieodparte wrażenie, że pewne fakty są mi jakoś dziwnie znane… oczywiście, przecież kiedyś przeczytałam Sekretne życie Jóżefiny, jakimś cudem pominęłam tę powieść w moim blogu.
....
Dołączona na końcu książki chronologia wydarzeń pozwala jeszcze raz poprzypominać sobie fakty z prawdziwego życia Józefiny.
...
Intrygujące, że tak niewiele uwagi poświęca autorka Marii Antoninie i królowi Ludwikowi XVI, może z raz wymieniono imiona Marii Antoniny.

Cytat do rozważenia…

Na wczoraj, na dziś, na jutro:

" Po prostu przestałam odczuwać lęk przed śmiercią…. A to, droga przyjaciółko , oznacza prawdziwą wolność". Str. 340 

...
Podsumowanie: 4
...
Moja skala ocen:
Nie skończyłam czytać 1
Przeczytałam z trudem 2
Przeciętna 3
Świetna 4
Excellent 10


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz