środa, 8 października 2014

Hrabina. Tragiczna historia Elżbiety Batory- Johns Rebecca

rok 1611, rok 1614 i... wstecz, Węgry

Z okładki:
Oskarżana o czary, morderstwa młodych kobiet, a nawet kąpiel w ich krwi. Do dziś krążą legendy o jej wyjątkowym okrucieństwie wobec sług, a także licznych kochankach obojga płci.
Czy Elżbieta była bestią wyzutą z ludzkich uczuć, brutalnie mordującą niewinne kobiety, aby zachować młodość? A może padła ofiarą politycznych rozgrywek?

Jedenastoletnia Elżbieta, siostrzenica Stefana Batorego, opuszcza rodzinny dom i zostaje zmuszona do zaręczyn. Szybko musi odnaleźć się w roli żony i... kochanki. Sama wśród obcych, zabiega o ich względy, by przetrwać w świecie pełnym wyrafinowanych intryg, gry o władzę i przemocy. Osamotniona, oślepiona tęsknotą za nieodwzajemnioną miłością, poddaje się szalonemu złudzeniu, że przelana krew pomoże jej zdobyć władzę i posłuch. Setki młodych kobiet przybywają do zamku, by go już nigdy nie opuścić…

Liczba stron 432
...
Elżbieta Batory była na tyle kontrowersyjną postacią, że stała się tematem wielu powieści, a nawet nakręcono film traktujący o jej szaleństwie. Więc właściwie nie powinno mnie dziwić, że po tę postać sięgnęła pisarka amerykańska.

Ból istnienia, choroba psychiczna czy niepogodzenie się z przemijającą urodą? Tego nie dowiemy się nigdy. Każdy pisarz czy reżyser po swojemu interpretuje prawdopodobne zachowanie Elżbiety, dlatego, że źródła historyczne nie wskazują jednoznacznie jaka była przyczyna jej postępowania.
...
W powieści Hrabina…, Elżbieta Batory to ofiara intryg szlachty węgierskiej. Jako ofiara takich intryg chciała być postrzegana. Swoje okrucieństwo tłumaczyła także pedanterią w zarządzaniu gospodarstwem. A jak było naprawdę? Tego się nie dowiemy. Ja czytając tę powieść dopatrzyłam się okrucieństwa Elżbiety Batory w chęci przypodobania się mężowi, który wykazywał cechy sadystyczne. Pedanteria i chęć przypodobania się mężowi nie były przyczyną okrucieństwa hrabiny ani w powieści Pani na Czachticach, ani w filmie Krwawa hrabina. Dlatego powieść Hrabina... stanowi novum, całkiem nowe spojrzenie na Elżbietę Batory.
...
Co mi przeszkadzało w czytaniu tej powieści? Tylko jedno: użyte słownictwo oryginalne. Znacznie płynniej czytałoby się spolszczone nazwy miejscowości czy imion.
Bator- dzielny bohater
Erzsebet- Elżbieta
Istvan- Stefan,
Becs- Wiedeń
Pozsony- Bratysława itd.
Patrząc na książkę jako całość nie powinnam chyba tego zabiegu brać pod uwagę.
...
 Dręczyło mnie jakim cudem Elżbieta Batory była siostrzenicą naszego króla Stefana Batorego. Chodziło mi o dziedziczenie nazwiska. Na pierwszy rzut oka dedukujemy, że Elżbieta Batory otrzymała nazwisko Batory po ojcu i dalej rozumując, to jej ojciec powinien być spokrewniony z królem Stefanem. Tajemnicę rozwikłałam czytając biografię Elżbiety Batory

Cyt.” Jej ojciec, Jerzy Batory z linii na Ecsed, był pastorem. Poślubił on swoją daleką kuzynkę Annę z Batorych na Somlyó (siostrę polskiego króla)
http://pl.wikipedia.org/wiki/El%C5%BCbieta_Batory

Takim sposobem Elżbieta była Batorówną po ojcu i po matce, którzy mieli takie same nazwiska.

...
Podsumowanie: 4
...
Moja skala ocen:
Nie skończyłam czytać 1
Przeczytałam z trudem 2
Przeciętna 3
Świetna 4
Excellent 10

4 komentarze:

  1. Trochę znam historię Elizabeth Batory i zawsze mnie ona przeraża. Oglądałam kilka filmów o niej, ale książki jakoś nie mam ochoty czytać. Zbyt straszna postać.

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, oryginalna pisownia nieco przeszkadzała w czytaniu. Co nie zmienia faktu, że książka jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam jakiś czas temu i rzeczywiście świetna . A postać samej Batorówny niezwykle intrygująca i tym samym ciekawa. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń