czwartek, 23 października 2014

Film na deser... Służące (2011)

Źródło: http://www.filmweb.pl
"Służące" to piękna, inspirująca opowieść o potędze odwagi i nadziei, dzięki którym wszystko staje się możliwe. To poruszająca adaptacja bestsellerowej powieści Kathryn Stockett, ze wspaniałymi kreacjami aktorskimi Emmy Stone, Violi Davis, Octavii Spencer oraz Jessici Chastain.
Film już został okrzyknięty przez krytyków mianem ponadczasowego klasyku. "Służące" otrzymały 4 nominacje do Oscara, w tym dla Najlepszego filmu, 5 nominacji do Złotych Globów, a także 3 nagrody Gildii Aktorów.
Akcja filmu toczy się w latach 60. XX w. na amerykańskim Południu. Skeeter (Emma Stone), początkująca dziennikarka, niespodziewanie wywraca do góry nogami życie swoich przyjaciół i mieszkańców rodzinnego miasteczka, gdy postanawia przeprowadzić wywiad z czarnoskórymi służącymi najzamożniejszych rodzin w okolicy. Dzięki uporowi i empatii Skeeter szykanowane kobiety odważą się walczyć o godność. Wspólnie napisana powieść zaburzy małomiasteczkowy spokój i będzie krokiem na drodze do zmian, a między uczestniczkami projektu zrodzi się niezwykła przyjaźń.
...
Film Służące powstał na podstawie powieści Kathryn Stockett Służące.
...
Zdecydowanie film należy obejrzeć chociażby po to, aby móc stwierdzić, że film to bardzo uboga wersja książki. A także po to, aby niejednokrotnie się zdziwić. Na przykład matka Skeeter usilnie pragnie wydać swoją córkę za mąż, a przyczyn niepowodzeń miłosnych upatruje w dość wysokim wzroście córki. Może to w powieści przeoczyłam, ale w filmie matkę Skeeter przedstawiono jako osobę wyższą od córki, więc trudno zrozumieć obawy matki, że wzrost może mieć wpływ na znalezienie męża
...
Różnic pomiędzy powieścią a filmem jest naprawdę sporo i to takich dość ważnych. Oglądając tylko film nie zwrócimy uwagi na pewne zachowania i symbole. Czytając powieść dowiemy się, jak trudno było służącej we własnym domu poczuć się swobodnie w towarzystwie białej kobiety. W filmie nie zwrócimy na to szczególnej uwagi.

Ale za to po przeczytaniu powieści, oglądając film zwrócimy uwagę na buty Skeeter.
...
Najbardziej przekonująco zagrały według mnie Octavia Spencer w roli pyskatej Minny Jackson oraz Jessica Chastain w roli niby głupiutkiej, ale bardzo ciepłej Celii Foote. Właściwie to wszystko się zgadza, bo Octavia Spencer otrzymała Oscara w 2012 roku dla najlepszej aktorki drugoplanowej.
























Pomimo kilku wad film ma swój klimat i ogląda się go z wielką przyjemnością.

3 komentarze:

  1. Oglądałam film i mi się bardzo podobał. Przydałoby się jeszcze książkę przeczytać :)

    pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja szwagierka mi kiedyś wspominała o tym filmie, ale jakoś nie było nam po drodze, żeby się poznać. Idzie jesień, długie wieczory, czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno obejrzę, od dawna miałam go w planach :)

    OdpowiedzUsuń