poniedziałek, 1 września 2014

Trybunał dusz - Donato Carrisi

Włochy, Czarnobyl, czasy współczesne
Mocne uderzenie na granicy sensacji i psychologii



Z okładki:

Paenitantiaria Apostolica, zwana też Trybunałem Sumienia - powołany w XII wieku organ Kościoła zajmujący się osądzaniem ludzkich grzechów i gromadzący informacje pozyskane w trakcie spowiedzi - ma swoją siedzibę w Watykanie. Jego tajna baza danych to największe archiwum zła na świecie, kartoteka przestępców, o jakiej mogłaby tylko marzyć FBI. Penitencjariusze analizują wydarzenia kryminalne, wyjaśniają zbrodnie i - w razie potrzeby - interweniują lub dyskretnie informują władze. Choć w XX wieku działalność kongregacji została uznana za nielegalną, jej członkowie nadal działają z potrzeby sumienia. Agencji Trybunału, Marcus oraz jego mentor i przyjaciel Clemente, próbują wyjaśnić zagadkę zniknięcia w Rzymie studentki Lary... 

...
Liczba stron: 496
...
Głównym bohaterem powieści jest agent Marcus, obdarzony wyjątkowym zmysłem obserwacji. Ale nie ta postać była dla mnie irytująca, a postać policjantki Sandry Vegi. 

Sposób w jaki policjantka dochodziła do rozwiązania zagadkowej śmierci swojego męża Dawida był dla mnie delikatnie mówiąc irytujący. Do rozwiązania zagadki doprowadzają ją ślady, które zwykłego śmiertelnika nie doprowadziłyby do niczego. Czy zwykły śmiertelnik patrząc na zdjęcie człowieka z uniesioną dłonią jest w stanie wydedukować, że to oznacza trzy piątki do brakującego numeru telefonu?. Kombinowanie na siłę, tworzenie atmosfery tajemniczości w sumie z niczego. 

Czytelnik ma podążać tokiem myślenia np. detektywa i nie dopuszcza się innych rozwiązań. Tok myślenia detektywa jest słuszny, niepodważalny i nieuchronnie prowadzi do znalezienia mordercy nawet na końcu świata. Nie cierpię takich książek, ale przeczytałam ją do końca. Przeczytałam ze względu na dwa arcyciekawe wątki. 

...
Pierwszy to wątek psychologiczny. W powieści mamy do czynienia z transformistą. Człowiek taki zabija, a następnie przyjmuje tożsamość ofiary. Potrafi on przyjąć zarówno cechy charakteru swojej ofiary, jak i uzewnętrznić się z wyglądu do ofiary. Transformista może zesiwieć (jeśli jego ofiara była siwa), transformiście mogą wypaść zęby (jeśli jego ofiara miała braki w uzębieniu) jeśli tylko pragnie upodobnić się do swojej ofiary.
...
Drugi ciekawy wątek to funkcjonowanie Trybunału Sumienia. Nie miałam pojęcia, że coś takiego naprawdę istniało. Jeszcze kilka dni temu znalazłam na Wikipedii ciekawy artykuł na ten temat, dzisiaj już chyba skasowany. Czyżby informacje były niezgodne z prawdą czy raczej niewygodne. Nie mam pojęcia.
Penitencjariusz (znaczenie słowa wg autora powieści) to członek Trybunału Sumienia- naprowadza potencjalnego mściciela na przestępcę i umożliwia mu dokonanie zemsty.
...
A dzisiaj w internecie takie informacje są dostępne na temat Trybunału Sumienia (Pokuty)- klik

...
Najkrótsze podsumowanie książki.... niepokojąca.

...
Podsumowanie: 3
...
Moja skala ocen:
Nie skończyłam czytać 1
Przeczytałam z trudem 2
Przeciętna 3
Świetna 4
Excellent 10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz