wtorek, 2 września 2014

Od jakiej książki najlepiej zacząć czytać P. Gregory?

Pojawiło się pytanie. Jest odpowiedź.

Chcąc czytać książki P.Gregory według chronologii wydarzeń należy zacząć od:

1.Władczyni rzek- bohaterka Jakobina Luksemburska. Matka Elżbiety Woodville, prababka Henryka VIII

2. Córka twórcy królów- bohaterka Anna Neville, żona Edwarda (Edward to syn Henryka VI Szalonego)

3. Czerwona królowa- bohaterka Małgorzata Beaufort. Babka Henryka VIII ze strony ojca

4. Biała królowa- bohaterka Elżbieta Woodville. Babka Henryka VIII ze strony matki

5. Wieczna księżniczka- bohaterka Katarzyna Aragońska. Pierwsza żona Henryka VIII

6. Kochanice króla- bohaterki: Maria Boleyn (jedna z kochanek Henryka VIII) i Anna Boleyn (druga żona Henryka VIII)

7. Dwie królowe- bohaterki: Anna Kliwijska (czwarta żona Henryka VIII) i Katarzyna Howard (piąta żona Henryka VIII)

8. Błazen królowej- czasy Edwarda Tudora, Marii Tudor i Elżbiety Tudor- to dzieci Henryka VIII

9. Kochanek dziewicy- bohaterka Elżbieta I Tudor

10. Uwięziona królowa- bohaterki: Maria Stuart i Elżbieta I Tudor

11. Ziemskie radości- czasy Jakuba Stuarta, syna Marii Stuart

12. Dom cudzych marzeń- to powieść obyczajowa, osadzona w czasach współczesnych. Dla mnie rewelacja.

Niewykluczone że coś pomieszałam. W takim wypadku proszę o wybaczenie.

Ja nie czytałam według chronologii i nie polecam czytania wg takiej kolejności.Gdybym miała radzić, to radzę rozpocząć przygodę z P.Gregory od książek poniższych:

1. Wieczna księżniczka
2. Kochanice króla
3. Kochanek dziewicy

A potem to już wg uznania. Te trzy powieści są bardziej na luzie, nie ma natłoku bohaterów. A w ogóle ja swoją przygodę z Tudorami rozpoczęłam od obejrzenia serialu Dynastia Tudorów. Obyłam się z bohaterami, a potem powieści w odbiorze to już bajka.

Sporządziłam także swój własnych ranking książek P.Gregory, który może być pomocny- klik

2 komentarze:

  1. Bardzo dziękuję za tak szybką odpowiedź!! Ja staram się najpierw przeczytać książkę, a potem obejrzeć film. Nie wiem czy to lepsze niż najpierw oglądać. Tak sobie myślę, że to co zobaczę/przeczytam jako pierwsze to mi się bardziej podoba. Bez względu czy to będzie książka czy film. Pani też tak ma? :) Aaaa i gratuluję, że udaje się Pani co roku sprostać wyzwaniu 52 książek rocznie. Mi tylko raz się udało. :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu nigdy na to nie zwracałam uwagi. Uwielbiam i ksiązki i dobry film, kolejność nie ma znaczenia, nie wybrzydzam. Książki Gregory nie powstały na podstawie filmu. Na podstawie scenariusza filmu Dynastia Tudorów powstały te książki:
    http://ja-czytam.blogspot.com/2014/01/dynastia-tudorow-krol-krolowa-i.html
    http://ja-czytam.blogspot.com/2014/05/dynastia-tudorow-badz-wola-twoja-anne.html
    Przeczytanie 52 książek nigdy nie traktowałam jako wyzwania. Nigdy nie miałam aspiracji aby czytać na ilość, jeśli tak wyszło to był to czysty przypadek. I znowu dałaś mi do myślenia, patrzę teraz twoimi oczami. Z jednej strony 52 ksiązki to jedna książka na tydzień w roku, a z drugiej strony jak na to popatrzę to strasznie mało mi wychodzi Ww przeciągu całego roku haha. Chciałabym więcej.
    Wydawało mi że jesteśmy na ty.... Anusiu

    OdpowiedzUsuń