czwartek, 5 czerwca 2014

Wielki Rybak –Lloyd C. Douglas

czasy Chrystusa, Jerozolima, Arabia
dokonuje się...



Z okładki:
Powieść o św. Piotrze stanowi jakby dalszy ciąg "Szaty" tegoż autora. Duoglasowi udało się w sposób przemawiający do naszej wyobraźni ukazać moralny dylemat człowieka, który zaparłszy się Chrystusa potrafi znaleźć siłę, aby aż po męczeński kres pozostać Mu wiernym.






...
W internecie i na okładce książki znajdują się informacje, że Wielki Rybak jest kontynuacją Szaty. Poniekąd to prawda, bo doszukałam się, że Szata została napisana w roku 1942, natomiast Wielki Rybak powstał w roku 1948.
Jednakże mając na uwadze chronologię wydarzeń historycznych powinno się najpierw przeczytać Wielkiego Rybaka, a dopiero potem Szatę. Ale tak naprawdę w niczym nie przeszkadza odwrotne przeczytanie obu powieści. Ja tak zrobiłam przez przypadek i żyję i nie poniosłam uszczerbku na zdrowiu.

...
Powieść ta jest bardzo bogata w treść. Porusza w niej pisarz mnóstwo tematów. Dzieje Arabów i Żydów, kultura tychże, stosunki Rzym- reszta świata, stosunki żydowsko-arabskie, miłość, rozważania o wolności, wierze, szczęściu- wszystko to znajdziemy w tej powieści.
Poznajemy mnóstwo osób fikcyjnych i znanych, bliskich nam z historii. Poznajemy księcia Józefa z Arymatei, poznajemy Jana Chrzciciela, apostołów, Szymona Cyrenejczyka, prokuratora Piłata, wielu Rzymian, wielu Żydów, ludzi prostych i ubogich, kapłanów i bogaczy. 

Żydzi zawierają przymierze z Arabami. Ma to być mocny sygnał dla Rzymu, że nie będzie miał szans w razie agresji. Dla umocnienia tego przymierza Arnon, córka arabskiego króla Aretasa poślubia Antypasa, syna króla żydowskiego Heroda. Ze związku rodzi się córka Fara. Dopiero po latach Fara dowiaduje się, że jej ojciec był draniem i zasługuje na śmierć. Fara przysięgła zabić swojego ojca Antypasa, więc musi w tym celu wyruszyć na tereny państwa żydowskiego. Takim sposobem jej losy zetknęły się z losami Szymona –apostoła Piotra. W ślad za Farą wyruszą młodzieniec Woldi: szlachetny, prawy i szaleńczo zakochany w Farze. 

Na tytułowego bohatera, Wielkiego Rybaka musimy dość długo czekać. Pojawia się dopiero na 123 stronie książki
W książce długo, długo mowa jest o Cieśli. Człowieku z Nazaretu. Ludzie mówią: On, Wielki. Dopiero przy pierwszym spotkaniu Szymona z Cieślą użyto imienia Jezus. Pisarz w ten sposób dozuje nam emocje, pomimo że przecież doskonale wiemy, o kim mowa. Wiemy, kto to jest ten On. 

...
 Podsumowanie: 4

 ...
Moja skala ocen:
Nie skończyłam czytać 1
Przeczytałam z trudem 2
Przeciętna 3
Świetna 4
Excellent 10


1 komentarz:

  1. O widzę tutaj coś z czasów Chrystusa :) Warto by przeczytać .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń