czwartek, 20 grudnia 2012

68/2012 Medyczka z Bolonii - Wolf Serno

Bolonia, 1552 
Veto wobec utartych norm


Ta książka to coś pomiędzy Medicusem z Saragossy- Gordona Noaha, a … nie wiem czym. A do Medicusa… miłośników książek historycznych namawiać przecież nie trzeba. 

526 stron pochłania się na jednym wydechu. Piękna książką, wartkie tempo akcji, smutno się kończy. Gratulacje dla Wolfa Serno. Super sobie poradził z przedstawieniem bogatego życia Carli. 

Nie tylko leczymy z Carlą i wędrujemy, uciekamy z Bolonii, ale także pogłębiamy wespół z nią wiedzę medyczną na uniwersytecie bolońskim i nie tylko tam. 

Silny charakter Carli, upór, pomysłowość w osiąganiu celów- to wszystko sprawiło, że śledziłam jej losy z podziwem i zainteresowaniem.. Carla to przykład kobiety, która zmienia świat. Pokocha ją każdy już od pierwszych stron, ponieważ już od małego miała pod górkę i w sumie przez całe życie nie było jej łatwo. 

Carla jest nie tylko sprytna w zdobywaniu wiedzy, ale także w ukrywaniu swej szpetoty. Bo głównymi zgryzotami dla Carli są oszpecające znamię i zakaz kształcenia się na uniwersytecie bolońskim. W czasach ówczesnych żadna kobieta nie mogła studiować na uniwersytecie, pomimo, że zdolność jej do przyswajania wiedzy mogła być o wiele większa niż niejednego mężczyzny. 

Na drodze Carli nie brak i ludzi złych i dobrych. Pomimo, że twarz miała oszpeconą znamieniem, dużą rolę w jej życiu odgrywali mężczyźni. Większość z nich to egoiści i niedojrzali samcy. Ale trafia też na przyjaciół- bezcenne. 

Świetna książka 




Z okładki:

Carla rodzi się z oszpeconą twarzą. Takie znamię inkwizycja uważa za dowód, że jest się czarownicą. Dziewczyna ma talent do nauk medycznych, zostaje asystentką słynnego lekarza. Zakochana w mistrzu, staje się jego ofiarą, a gdy sama w tajemnicy zaczyna leczyć ludzi, chcą ją dopaść siepacze inkwizycji Intrygująca historia kobiety, walczącej z przeciwnościami losu na tle szesnastowiecznej Bolonii i Wenecji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz