wtorek, 25 grudnia 2012

73/2012 Córka tatarskiego chana-/ Iny Lorentz



Z okładki: 

Barwna, pełna przygód i niebezpieczeństw opowieść,
której akcja rozgrywa się w ogarniętym pożogą wojenną kraju.
Droga bohaterki wiedzie przez syberyjskie równiny, dzikie góry
Uralu, rozległe równiny Rosji, aż po bezkresne stepy kozackiej
Ukrainy, którą wówczas dowodzi słynny, przewrotny i okrutny ataman Mazepa.

Rosja rok 1707. Wojska cara Piotra I tłumią krwawo powstanie Tatarów zamieszkujących Syberię. Gwarancją pokoju jest nie tylko ogromy okup, który Tatarzy mają zapłacić carowi. Rosjanie żądają jeszcze dodatkowo wydania zakładników, z których najważniejszym ma pierworodny syn chana Möngüra, książę Bahadur. Tłumiący powstanie generał carski nie wie jednak, że Bahadur nie żyje.
Ukochana żona chana wpada na pomysł, by jedną z córek Möngüra przebrać za chłopca i przekazać Rosjanom jako Bahadura. Podstęp się udaje i księżniczka Shirin zostaje zabrana na Kreml, gdzie ma przebywać jako zakładnik i gwarant pokoju.
Dla szesnastoletniej dziewczyny zaczyna się niebezpieczna gra. Za wszelką cenę musi ukryć swoją prawdziwą tożsamość, gdyż w przypadku odkrycia przez Rosjan podstępu grozi jej śmierć a jej narodowi zagłada. Wkrótce Shirin zostaje wysyła na wojnę, by walczyć ze Szwedami, którzy właśnie zaatakowali Rosję.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz